Archive for the ‘ Narzeking ’ Category
Można bardzo długo udawać, że nic się nie dzieje. Podróżować, czytać książki, słuchać muzyki, poznawać nowe miejsca i ludzi. Później zaś następuje taki moment, że wszystko się tak spiętrzy, że nie ma możliwości i trzeba być rozważnym, poważnym i dorosłym. Panie i Panowie wakacje się skończyły. http://www.youtube.com/watch?v=xIkUiD8N81k&feature=related Blog się mocno spersonalizował. Zajmę się zatem poważnymi sprawami i dam [ READ MORE ]
Chciałam oficjalnie i publicznie poruszyć Pewne tamaty. Pewny temat nr 1 Ostatnio doszły mnie słuchy, że kilka osób postanowiło dość autorytatywnie wypowiedzieć się na Pewien temat nr 1. Dość mnie to zbulwersowało jako, że kompletnie nie rozumiem jak osoby niezwiązane z tematem, ani osobami w dramacie występującymi czuły się na siłach i uznały, że jest to niebywale [ READ MORE ]
Pudelka czytam tylko, po to żeby się nie stresować (co i tak nie daje do końca efektu, bo jakiś króki czas temu dowiedziałam się o trzęsieniu ziemi we Włoszech) i “poobczajać’ marketingowe chwyty “gwiazd” i takie tam moje dziwne research’e. Śmierć Michaela Jacksona zepsuła pudelka! Piszą o jego zwłokach, o domniemanych synach i o tym, że ojciec bił go po [ READ MORE ]
Krótko. Mam dość filmów, które zaczynają się od dość interesującego widza wydarzenia, oczywiście wszystko podawane jest widzowi bez rozwiązania, a później zaś widz karmiony jest retrospekcją, która to doprowadzi go z powrotem do punktu wejścia i ewentualnie dowie się co nastąpiło dalej. Postuluję o film, który zaczyna się od szokującego wydarzenia, którego rozwiązanie następuje od razu, a później zaś [ READ MORE ]
Jak to zawsze bywa wieści szybko się rozchodzą, a gdy jesteś wyświetlany na szklanym ekranie rozchodzą się prędkością światła. Zaskakująca informacja dotarła do mnie późnym wieczorem jakiś czas temu - otóż moja koleżanka (mocne słowo) z klasy z liceum wystąpiła w polskiej edycji ‘Jak dobrze wyglądać nago?’ No dobrze czyli trzeba to zobaczyć. Raz, że [ READ MORE ]
Przeglądając swojego ślicznego superwypasionego cms’a, robiąc porządki pomiędzy zakładkami, znajduję cztery tony nieopublikowanych, niedokończonych, nieskładnych draftów, notatek. Są tu historie z sierpnia, a nawet z lipca - o festiwalach na których byłam, filmach, które widziałam i książkach, które przeczytałam. Wszystkie skasowałam. Obecnie przyznam szczerze także sporo się dzieje, bo i larpy, etiudy, scenariusze, kabarety. Ba! Nawet pieśni swawolne, wymieszane [ READ MORE ]
i stało się pierwszy wpis w dziale narzeking: oficjalnie narzekam na brak czasu na pisanie! howk! [ READ MORE ]