Archive for the ‘ Myśli ’ Category
Niedługo skończy się też lato. Ja oficjalnie przyznaje się do tego, że traktuję swoje miejsce po macoszemu. Zaangażowałam się ostatnio w trzy inne blogi. Jeden kulinarny, jeden podcastowy, jeden domowy. Nie mam wyrzutów sumienia. Szybki briefing wydarzeń. Moje prace (dałam trzy, bo się wstydziłam reszty bardziej) wystąpiły już na dwóch wystawach i czekają je jeszcze dwie. Od [ READ MORE ]
Można bardzo długo udawać, że nic się nie dzieje. Podróżować, czytać książki, słuchać muzyki, poznawać nowe miejsca i ludzi. Później zaś następuje taki moment, że wszystko się tak spiętrzy, że nie ma możliwości i trzeba być rozważnym, poważnym i dorosłym. Panie i Panowie wakacje się skończyły. http://www.youtube.com/watch?v=xIkUiD8N81k&feature=related Blog się mocno spersonalizował. Zajmę się zatem poważnymi sprawami i dam [ READ MORE ]
Cos sie spsulo i bedzie bez fontow. Wybaczcie. Czesto slyszy sie historie o ludziach, ktorym po uderzeniu w glowe odmienilo sie zycie. Otoz i mnie sie to zdarzylo. Mialam cos co uroczo nazywa sie wstrzasnieniem mozgu. Nie wstrzas. Wstrzasnienie. Taki slodzik zamiast cukru. W takich momentach zycia czlowiek odnajduje spokoj i ukojenie w ciemnych, cichych pomieszczeniach. [ READ MORE ]
Nie chce mi się. Absolutnie nie. Nie napiszę zgrabnej notki o tym, że mając przyjaciela, który wybrał się do Chin nie odczuwam jego nieobecności, bo rozmawiam z nim w związku z tym (przez komunikatory wszelakie) więcej niźli gdy jest w Warszawie. Nie napiszę też, że wszyscy nagle gdzieś pojechali, ani o tym, że nie mam [ READ MORE ]
Wracam po kilku dniach w bardziej intensywnym niebycie i napotykam w świecie informacji dwie śmieszności - polski muzyk za granicą aresztowany, bo pasował do rysopisu alfonsa, polski senator i kokainowy skandal. Co do tego drugiego to złośliwie na usta ciśnie mi się hasło - jaki ojciec taki syn. pozdrawiam anonimowo [ READ MORE ]
Koniec Komunty Otwock, nie wiem czy cieszyć się czy smucić. Piwo kolendrowe jest pyszne. Istnieje bowiem kolorowy świat piw, który niespodziewanie odkryłam. Megan Fox w drugiej odsłonie Transformersów jest fatalna. Ceramika, ceramika, ceramika. Wyszłam z etapu kuli, zrobiłam Pierwszy Wazon, Pierwszą Filiżankę ze spodkiem, Pierwszą Miseczkę to picia salepu, Pierwszy Dzbanek, Pierwszy Wisior, Pierwszą Popielniczkę, Pierwszą Miseczkę. Zbliża się [ READ MORE ]
Barti Fabi zainspirowawszy mnie swoją fascynacją nad fleksją naszego rodzimego języka przyczynił się pośrednio do mojej, z kolei, fascynacji nowoutworzonym słowem. Panie i Panowie przedstawiam Wam: “Dobry pożyczalski” by Olo tam dam dam! [ READ MORE ]
Kostucha, kostucha szepce koło ucha, a ja drwię i głowa żarem bucha. Let’s groove - http://www.youtube.com/watch?v=nQKsKnIj4Uo [ READ MORE ]
Rodzina Józefa K. była dziwną rodziną. Wszyscy splątani ze sobą w nieprzeniknioną konfigurację niuansów pozostawali w bliskiej relacji mimo waśni i sporów. Spotykali się często przy wspólnym stole, by modlić się i odprawiać rytuały należne świętym dniom. Jednocześnie zaś przy tym zacnym meblu toczyły się formalne i podskórne rozgrywki mające na celu udowodnienie wyższości intelektualnej [ READ MORE ]
Jak dobrze, że jest Facebook. W końcu dowiem się kim jestem, co mnie czeka. Wieczna potrzeba zdefiniowania niedefiniowalnego, poznania niepoznanego została wreszcie zaspokojona przez wielką i wszystkowiedzącą Księgę Twarzy. Jaki mam rodzaj osobowości? Kiedy wyjdę za mąż? Wszystkie lęki ukojone. Wszystkie pragnienia zaspokojone. Jestem jak Angelina Jolie, należy mi się Brat Pitt, mieszka we mnie motyl, dziś [ READ MORE ]