<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>noreeniada</title>
	<atom:link href="http://noreen.pl/wordpress/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://noreen.pl/wordpress</link>
	<description></description>
	<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 18:28:54 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5.1</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>przemeblowanie strony.</title>
		<link>http://noreen.pl/wordpress/?p=91</link>
		<comments>http://noreen.pl/wordpress/?p=91#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Sep 2010 18:28:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://noreen.pl/wordpress/?p=91</guid>
		<description><![CDATA[jak wyżej. no i biorę się wreszcie za stronę matkę.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>jak wyżej. no i biorę się wreszcie za stronę matkę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://noreen.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=91</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Jak ktoś zauważył wiosna się skończyła.</title>
		<link>http://noreen.pl/wordpress/?p=87</link>
		<comments>http://noreen.pl/wordpress/?p=87#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Jul 2010 19:16:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Myśli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://noreen.pl/wordpress/?p=87</guid>
		<description><![CDATA[Niedługo skończy się też lato. Ja oficjalnie przyznaje się do tego, że traktuję swoje miejsce po macoszemu. Zaangażowałam się ostatnio w trzy inne blogi. Jeden kulinarny, jeden podcastowy, jeden domowy. Nie mam wyrzutów sumienia.
Szybki briefing wydarzeń.
Moje prace (dałam trzy, bo się wstydziłam reszty bardziej) wystąpiły już na dwóch wystawach i czekają je jeszcze dwie. Od ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Niedługo skończy się też lato. Ja oficjalnie przyznaje się do tego, że traktuję swoje miejsce po macoszemu. Zaangażowałam się ostatnio w trzy inne blogi. Jeden kulinarny, jeden podcastowy, jeden domowy. Nie mam wyrzutów sumienia.</p>
<p>Szybki briefing wydarzeń.</p>
<p>Moje prace (dałam trzy, bo się wstydziłam reszty bardziej) wystąpiły już na dwóch wystawach i czekają je jeszcze dwie. Od września zaczynam mam nadzieję intensywną pracę, a na pewno staranniejszą nad innymi produktami ceramicznymi mymi. Może nawet się odważę wrzucić tu jakieś foto. Tak czy siak w planach jest zrobienie miliona lulków siedemnastowiecznych.</p>
<p>Jadę na kongres do Turcji. Opiszę to po, bo teraz zawalona jestem milionem formalności tak bardzo, że nie chce mi się tam jechać.</p>
<p>Muzycznie zapowiadają się dwa projekty, ale jak to bywa pewnie na zapowiadaniu się skończy więc szkoda liter na gdybanie.</p>
<p>Byłam w Tarnowie na konwencie organizowanym przez moich przyjaciół i było fenomenalnie. Oficjalnie polecam FanFest! A takżę grupę Lans Macabre. Pozdro chłopaki. Polecam też khakiego, bo jest pozytywnie zakręconym rpgowcem-filmowcem. (napisalam duze notki na tamtych blogach wiec nie chce mi sie linkowac, zatem wygooglajcie sobie jak macie ochote zobaczyc o co kaman).</p>
<p>Czytałam wiele książek. Polecam najbardziej dowolnego Isaaca Bashevisa Singera.</p>
<p>Z badań to jutro jak się wyśpię opiszę moje refleksje o polskim MTV i plastikowych pojemnikach na jedzenie w kształcie tego jedzenia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://noreen.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=87</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>wiosna.</title>
		<link>http://noreen.pl/wordpress/?p=86</link>
		<comments>http://noreen.pl/wordpress/?p=86#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Mar 2010 12:57:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://noreen.pl/wordpress/?p=86</guid>
		<description><![CDATA[no niby jest. więc wracam do blog-działalności. stay tuned.
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>no niby jest. więc wracam do blog-działalności. stay tuned.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://noreen.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=86</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>over and out.</title>
		<link>http://noreen.pl/wordpress/?p=85</link>
		<comments>http://noreen.pl/wordpress/?p=85#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Jan 2010 18:31:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ja]]></category>

		<category><![CDATA[Myśli]]></category>

		<category><![CDATA[Narzeking]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://noreen.pl/wordpress/?p=85</guid>
		<description><![CDATA[Można bardzo długo udawać, że nic się nie dzieje. Podróżować, czytać książki, słuchać muzyki, poznawać nowe miejsca i ludzi. Później zaś następuje taki moment, że wszystko się tak spiętrzy, że nie ma możliwości i trzeba być rozważnym, poważnym i dorosłym.
Panie i Panowie wakacje się skończyły.
http://www.youtube.com/watch?v=xIkUiD8N81k&#38;feature=related
Blog się mocno spersonalizował. Zajmę się zatem poważnymi sprawami i dam ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Można bardzo długo udawać, że nic się nie dzieje. Podróżować, czytać książki, słuchać muzyki, poznawać nowe miejsca i ludzi. Później zaś następuje taki moment, że wszystko się tak spiętrzy, że nie ma możliwości i trzeba być rozważnym, poważnym i dorosłym.</p>
<p>Panie i Panowie wakacje się skończyły.</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=xIkUiD8N81k&amp;feature=related">http://www.youtube.com/watch?v=xIkUiD8N81k&amp;feature=related</a></p>
<p>Blog się mocno spersonalizował. Zajmę się zatem poważnymi sprawami i dam mu odpocząć. Zwłaszcza, że przez to moje paplanie i nie robienie komuś zdarzyło się &#8220;pożyczyć&#8221; mój projekt.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://noreen.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=85</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wstrzasniony nie zmieszany.</title>
		<link>http://noreen.pl/wordpress/?p=84</link>
		<comments>http://noreen.pl/wordpress/?p=84#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Jan 2010 14:39:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Badania]]></category>

		<category><![CDATA[Ja]]></category>

		<category><![CDATA[Myśli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://noreen.pl/wordpress/?p=84</guid>
		<description><![CDATA[Cos sie spsulo i bedzie bez fontow. Wybaczcie.
Czesto slyszy sie historie o ludziach, ktorym po uderzeniu w glowe odmienilo sie zycie. Otoz i mnie sie to zdarzylo. Mialam cos co uroczo nazywa sie wstrzasnieniem mozgu. Nie wstrzas. Wstrzasnienie. Taki slodzik zamiast cukru. W takich momentach zycia czlowiek odnajduje spokoj i ukojenie w ciemnych, cichych pomieszczeniach. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cos sie spsulo i bedzie bez fontow. Wybaczcie.</p>
<p>Czesto slyszy sie historie o ludziach, ktorym po uderzeniu w glowe odmienilo sie zycie. Otoz i mnie sie to zdarzylo. Mialam cos co uroczo nazywa sie wstrzasnieniem mozgu. Nie wstrzas. Wstrzasnienie. Taki slodzik zamiast cukru. W takich momentach zycia czlowiek odnajduje spokoj i ukojenie w ciemnych, cichych pomieszczeniach. Najlatwiej znalezc ukojenie w pozycji lezacej [sic!].</p>
<p>Co sie zmienilo?</p>
<p>Oprocz standardowych sensacji pt.: zawroty glowy, wymioty, nadwrazliwosc na swiatlo i duze natezenie dzwieku oraz bonusow brzmiacych za kazdym razem zadzwiajaco podobnie: &#8220;jakie to bylo slowo?&#8221;, &#8220;jaki dzien dzis jest? jak to? nie sroda?&#8221;, &#8220;mow wolniej prosze, bo nie rozumiem&#8221;, &#8220;to Ty narysowalas to na szybie? nie? jak to ja? kiedy? chwile temu? ojej&#8221; otrzymalam od losu pare ciekawych dodatkowych opcji systemowych.</p>
<p>Opcja systemowa nr 1: Sny.</p>
<p>Sny staly sie jeszcze bardziej barwne i prorocze. Jeden wielki podswiadomosciowy strumien polaczony przeczuciami, przezyciami opakowany w kolorowy barwny i odczuwalny wlasciwie wszystkimi zmyslami format. Niesamowite. Dlugosc snu oscyluje pomiedzy 3 a 14 godzinami na dobe. W kazdym przypadku budze sie wypoczeta! Pojawil rzadko dotad spotykany sposob spania. Stan czuwania. Wlasciwie to spie, ale z drugiej strony wszystko slysze i moge spokojnie sobie myslec, pozniej zapadam w glebszy sen, by po chwili wrocic do stanu czuwania.</p>
<p>Opcja systemowa nr 2: Zima jest piekna.</p>
<p>Dotad nieznosilam zimy, byla jednym wielkim obciazeniem, momentem w cyklu zycia, o ktorym sie nie mowi. Kalendarzowa czarna dziura, ktora nalezy przeczekac najlepiej udajac, ze jej nie ma. Teraz?! Zima jest po prostu piekna. Wszedzie masa sniegu (tak! nie bialego szajsu tylko sniegu!), ktory spokojnie sypie sobie z nieba, otulajac zwariowane w chaosie miasto wygluszajac jego zgielk. Spowalnia miejski organizm i wycisza jego trybiki. Do tego nie ma sie gdzie spieszyc, bo przeciez bardzo pada i wszystko jest zasypane. Przestalo tez mi byc zimno, ale to juz zasluga heparyny (przy okazji nogi w gipsie, ale to juz zupelnie inna historia).</p>
<p>Nagle zas okazalo sie, ze swiat zimy potrafi byc niebywale fascynujacy. Przede wszystkim akcje z cyklu &#8220;we all share the same shelter&#8221;: wspolne wypychanie zasypanych samochodow, kopanie czym-popadnie, w celu utorowania sobie drogi wyjscia, chodzenie po ulicy &#8220;bo po chodniku sie nie da&#8221;. Najlepsza zas byla 6 godzinna podroz z Torunia do Warszawy z srednia predkoscia 40 km/h w towarzystwie nie bardzo orientujacych sie w dramacie kolegow. Prosta recepta na strach okazala sie krotka przerwa na stacji beznynowej i szybka nauka hamowania i robienia wywijasow na recznym.</p>
<p>Kazdy czlowiek, zas okutany, poobwijany caly, obsypany sniegiem od gory do dolu, staje sie uroczym balwankiem, ludzikiem sniegu z dzieciecych fantazmagorii. W pewnych temperaturach i warunkach atmosferycznych zewnetrzna warstwa ubioru traci funkcje estetyczno-pawia (cokolwiek).</p>
<p>Spacer zas, ktory jest koniecznoscia gdy w pogardzie ma sie zatloczone powoli sunace po drodze wielorybusy, przemienia sie w wielka przeprawe przez Gory Sniegu.</p>
<p><em> Niczym obiezyswiat brne przed siebie obserwujac otoczenie i mijajace mnie humanoidy. Nie wolno upasc, nie wolno tracic ani zostac traconym, nigdy zas nie dac sie zamoczyc. Za chwile dojde do Wedrujacych Wysp, ktore skutecznie zepchna mnie do kanalu z wielorybusami. Bezwzgledna sol wyzera caly kolor, ktory posiadam, zmieniajac przede wszystkim buty w Okropna Szarobezowosc - cena za zmniejszenie ryzyka upadku. Pomijam podwojne zagrozenie zwiazane z klatwa rozsypywania soli jakim obciazaja sie ciecie, by ratowac spoleczenstwo. Mijam nieuczeszczane teraz parki ukryte pod gruba koldra sniegu. Zatrzymuje sie na chwile. Fantaztyjne pagorki, martwe jeziorka, pokryte lukrem smietniki i lawki z marcepanu oswietlone zoltocieplym lub niebieskobladym swiatlem teraz maja w sobie cos z romantycznej zapomnianej krainy, ktora niegdys tetniaca zyciem i wypelniona sloncem, dzis pusta, lecz nieumarla oczekujaca na lepsze czasy. Niedostepna, odlegla i piekna. Po chwyli niemego zachwytu wyruszam dalej. Jakze czuje sie dzielna gdy w oddali widze cel - miejsce wypelnione jasnym swiatlem, gwarem, cieplem i humanoidami, ktorzy zdjawszy z siebie ochronne powloki staja sie juz bardziej ludzcy i bardziej bliscy.</em></p>
<p>Jak tu nie lubic zimy?</p>
<p>Opcja systemowa nr 3: Zapominam jesc.</p>
<p>Przy moich stanach cukrowych to co najmniej dziwne. Po prostu nie odczuwam glodu, zapominam o tym, ze nie jem i malo tego nie mam niskiego cukru, albo mam tylko przestalam to odczuwac. Stracilam tez apetyt. Przestalam jesc zaczelam sie odzywiac. Takze moje dzienne menu sklada sie mniej wiecej z jednego tosta lub kanapki z dzemem.</p>
<p>Opcja systemowa nr 4: szybko sie mecze.</p>
<p>Po napisaniu tej notki jestem juz zmeczona i musze ise na chwile polozyc. Nie jest to fizyczne zmeczenie, ani potrzeba snu - za duzo pisania/czytania, ktore jest jeszcze troche zabronione powoduje, ze mnie troche wylacza. Cos w mojej glowie mowi mi, ze trzeba wylaczyc muzyke i sie polozyc, bo inaczej sie w niej kreci. Probowalam przeczytac notke, zeby sprawdzic literowki - niestety nie potrafie jej teraz przeczytac.</p>
<p>Takze ide lezec. Ciao</p>
<p>Edit: leksykalnie jeszcze. ukryta piata opcja systemowa - nie mam dysleksji, ale zaczelam robic takie bledy ortograficzne, ze szok. W sensie: Wes zamiast Wez i pare innych kwiatkow, udalo mi sie tez tutaj napisac Chamowac. No koszmar. Tylko ja na prawde tego nie widze w trakcie pisania! Dopiero jesli zdarzy mi sie czytac pozniej to widze. Mam tez wrazenie, ze pisze jak potluczona.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://noreen.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=84</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nie, po bardzo nie chce mi się.</title>
		<link>http://noreen.pl/wordpress/?p=83</link>
		<comments>http://noreen.pl/wordpress/?p=83#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 01 Jan 2010 21:45:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ja]]></category>

		<category><![CDATA[Myśli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://noreen.pl/wordpress/?p=83</guid>
		<description><![CDATA[Nie chce mi się. Absolutnie nie. Nie napiszę zgrabnej notki o tym, że mając przyjaciela, który wybrał się do Chin nie odczuwam jego nieobecności, bo rozmawiam z nim w związku z tym (przez komunikatory wszelakie) więcej niźli gdy jest w Warszawie. Nie napiszę też, że wszyscy nagle gdzieś pojechali, ani o tym, że nie mam ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie chce mi się. Absolutnie nie. Nie napiszę zgrabnej notki o tym, że mając przyjaciela, który wybrał się do Chin nie odczuwam jego nieobecności, bo rozmawiam z nim w związku z tym (przez komunikatory wszelakie) więcej niźli gdy jest w Warszawie. Nie napiszę też, że wszyscy nagle gdzieś pojechali, ani o tym, że nie mam czasu czytać i tęsknię za fotografowaniem. Nie napiszę ani słowa o tym, że uporczywie poszukuję idealnego wykonania King of Fairies.</p>
<p>Apatia.</p>
<p>Powinnam też podsumować rok, ale po co pisać, że zmieniłam trzy razy pracę, dwa razy mieszkanie, cztery raz kolor włosów. Nie wspomnę w ogóle o tym, że pierwszy raz miałam gips na nodze (właśnie za pomocą noża kuchennego zdjęłam sobie to szataństwo), a w pierwszej połowie minionego roku chodziłam o kulach.</p>
<p>Po co. Po co. Po co. Po co to wszystko.</p>
<p>No po co?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://noreen.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=83</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Śmieszności.</title>
		<link>http://noreen.pl/wordpress/?p=82</link>
		<comments>http://noreen.pl/wordpress/?p=82#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Dec 2009 12:10:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Myśli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://noreen.pl/wordpress/?p=82</guid>
		<description><![CDATA[Wracam po kilku dniach w bardziej intensywnym niebycie i napotykam w świecie informacji dwie śmieszności - polski muzyk za granicą aresztowany, bo pasował do rysopisu alfonsa, polski senator i kokainowy skandal.
Co do tego drugiego to złośliwie na usta ciśnie mi się hasło - jaki ojciec taki syn.
pozdrawiam anonimowo
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wracam po kilku dniach w bardziej intensywnym niebycie i napotykam w świecie informacji dwie śmieszności - polski muzyk za granicą aresztowany, bo pasował do rysopisu alfonsa, polski senator i kokainowy skandal.</p>
<p>Co do tego drugiego to złośliwie na usta ciśnie mi się hasło - jaki ojciec taki syn.</p>
<p>pozdrawiam anonimowo</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://noreen.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=82</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Stenogram czyli zanim zechcesz pójść ze mną na kawę, by zapytać co u mnie.</title>
		<link>http://noreen.pl/wordpress/?p=81</link>
		<comments>http://noreen.pl/wordpress/?p=81#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Dec 2009 15:36:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ja]]></category>

		<category><![CDATA[Myśli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://noreen.pl/wordpress/?p=81</guid>
		<description><![CDATA[Koniec Komunty Otwock, nie wiem czy cieszyć się czy smucić.
Piwo kolendrowe jest pyszne. Istnieje bowiem kolorowy świat piw, który niespodziewanie odkryłam.
Megan Fox w drugiej odsłonie Transformersów jest fatalna.
Ceramika, ceramika, ceramika. Wyszłam z etapu kuli, zrobiłam Pierwszy Wazon, Pierwszą Filiżankę ze spodkiem, Pierwszą Miseczkę to picia salepu, Pierwszy Dzbanek, Pierwszy Wisior, Pierwszą Popielniczkę, Pierwszą Miseczkę.
Zbliża się ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Koniec Komunty Otwock, nie wiem czy cieszyć się czy smucić.</p>
<p>Piwo kolendrowe jest pyszne. Istnieje bowiem kolorowy świat piw, który niespodziewanie odkryłam.</p>
<p>Megan Fox w drugiej odsłonie Transformersów jest fatalna.</p>
<p>Ceramika, ceramika, ceramika. Wyszłam z etapu kuli, zrobiłam Pierwszy Wazon, Pierwszą Filiżankę ze spodkiem, Pierwszą Miseczkę to picia salepu, Pierwszy Dzbanek, Pierwszy Wisior, Pierwszą Popielniczkę, Pierwszą Miseczkę.</p>
<p>Zbliża się sesja. Zaczynam się uczyć. Będę mieć mniej czasu.</p>
<p>Geniusz Cymande jest nieokreślony i wciąż nie mogę się nasycić tym muzycznym fenomenem.</p>
<p>Znalazłam świetną saunę i pewnie pochodzę trochę na basen.</p>
<p>Jesień się kończy. Dobrze jest.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://noreen.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=81</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title></title>
		<link>http://noreen.pl/wordpress/?p=78</link>
		<comments>http://noreen.pl/wordpress/?p=78#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 14:47:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Badania]]></category>

		<category><![CDATA[Myśli]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://noreen.pl/wordpress/?p=78</guid>
		<description><![CDATA[Barti Fabi zainspirowawszy mnie swoją fascynacją nad fleksją naszego rodzimego języka przyczynił się pośrednio do mojej, z kolei, fascynacji nowoutworzonym słowem. Panie i Panowie przedstawiam Wam:
&#8220;Dobry pożyczalski&#8221; by Olo
tam dam dam!
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Barti Fabi zainspirowawszy mnie swoją fascynacją nad fleksją naszego rodzimego języka przyczynił się pośrednio do mojej, z kolei, fascynacji nowoutworzonym słowem. Panie i Panowie przedstawiam Wam:</p>
<p>&#8220;Dobry pożyczalski&#8221; by Olo</p>
<p>tam dam dam!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://noreen.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=78</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>o mnie, o mnie.</title>
		<link>http://noreen.pl/wordpress/?p=77</link>
		<comments>http://noreen.pl/wordpress/?p=77#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Nov 2009 11:56:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Ja]]></category>

		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://noreen.pl/wordpress/?p=77</guid>
		<description><![CDATA[Jest tu o mnie! Do przebrnięcia dużo gadania o grach etc.  sama jeszcze nie dotarłam, do recenzji moich warsztatów, ale lucek twierdzi, że się ucieszę!
http://poklad-podcast.blogspot.com/2009/11/pokad-4.html
edit: 42 minuta!
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest tu o mnie! Do przebrnięcia dużo gadania o grach etc.  sama jeszcze nie dotarłam, do recenzji moich warsztatów, ale lucek twierdzi, że się ucieszę!</p>
<p><a href="http://poklad-podcast.blogspot.com/2009/11/pokad-4.html  ">http://poklad-podcast.blogspot.com/2009/11/pokad-4.html</a></p>
<p>edit: 42 minuta!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://noreen.pl/wordpress/?feed=rss2&amp;p=77</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
