Archive for January, 2009
Dzieje się ostatnio muzycznie. Zaproszono mnie do współpracy jako uzupełnienie wokalne zwane chórkiem, a zupełnie przypadkiem stworzyliśmy pieśń i zaplanowaliśmy duet. Zobaczymy co z tej mnogości projektów wypali, ale ale! Jutro próba i w najbliższym czasie studio. Zobaczymy, jak będzie warto to owoce współpracy zaprezentuję. Tymczasem tkwię w martwym punkcie w pisaniu scenariusza, bo tak naprawdę [ READ MORE ]
Deszcz i wiatr, wiatr i deszcz. Poprzez mgłę, widzę podróżując po oceanie spokoju przeminione burze, których grzmoty przypominają brzęk tłuczonego szkła. Mniej więcej tyle mnie właśnie teraz obchodzą. Tyle co nic. Nie mów za wiele, posłuchaj ciszy i dwa razy się zastanów zanim stworzysz hałas. Chaos może być niemy. Hałas zaś niszczy i zagłusza, powoduje, że [ READ MORE ]
Nie znoszę westernów. Nudzą mnie. Nie chciałam tego filmu oglądać. Przecież to western. Po 20 minutach jego trwania, nie mogłam oderwać się od ekranu telewizora. Co mnie uwiodło? Strzelaniny i pościgi? Nie. Przystojni aktorzy i rzetelne wykonanie? Też nie. Więc co? No właśnie. Co? Zacznijmy od tego, że dostajemy przyzwoicie wyprodukowany amerykański film. Tempo filmu odpowiednie [ READ MORE ]
Eksperyment: Odcięcie jednostki od informacji zewnętrznych typu szeroko pojęte media na 3 miesiące. Cel badań: Jakie wydarzenia dotrą to badanej jednostki mimo odcięcia od źródeł informacji. Jednostka poddana eksperymentowi: Ja. Wyniki: Informacja nr 1 - Barack Obama prezydentem USA, czarnoskóry - wygrał tyle wiem. Dlaczego? Nie wiem. Skąd wiem? Wszyscy znajomi o tym mówili. Informacja nr 2 - zamachy terrorystyczne [ READ MORE ]
Tu była durna rymowanka z życzeniami, nie ma jej i nie będzie. Radźcie sobie sami. [ READ MORE ]