Archive for February, 2009
Zatem stało się. Jestem poetką. Dumnie wdzieję nieśmiertelny czarny golf. Na promocji nie pojawiłam się oczywiście. Tajemniczy wysłannik odebrał w moim imieniu rzeczony tomik poezji. Wiersz okazał się być znośny, w żadnym wypadku górnolotny, ale ale…Wspólnie ze znajomymi poczytaliśmy resztę szanownej twórczości i zdecydowanie się dowartościowałam. Konkludując było wesoło. W planach też mamy założenie koła miłośników twórczości [ READ MORE ]
Przez chwilę będzie tu brzydko, bo robię remont bloga. [ READ MORE ]
Badając historię pewnej kobiety odkryłam, że pewien Żyd wynalazł CYKLON-B. Dla niewtajemniczonych - tej substancji właśnie używano do zagazowywania więźniów obozów koncentracyjnych. O ironio! [ READ MORE ]
Projekt ruszył. Właśnie daleko od miejsca mojego pobytu trwa wielka narada na temat formuły kabaretu. W skład ekipy wchodzą znani i lubiani, a no i ja. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jak na razie napisano dla mnie piosenkę uwaga cytując: - piosenka dla Noreen (o gotkach i sado-maso) Cudo po prostu. [ READ MORE ]
Dostałam dziś maila z informacją, że jestem zaproszona dnia 12 lutego na prezentację wydanego przez moją uczelnię tomiku poetyckiego. Najgorsze jest to, że jest tam moja żałosna twórczość, a przerażającym jest, że się okropnie wstydzę tego co mogę tam znaleźć. Sam fakt, że to co tam się znalazło zostało oddane na odczep się w stanie wskazującym ponieważ właściwa rzecz [ READ MORE ]
Panie i panowie jestem pod absolutnym wrażeniem wyżej wymienionego utworu. Prosta piosenka i zaskakujący wokal. Nic dodać nic ująć. sing with me, sing for the years sing for the laughter and sing for the tears sing with me, if it’s just for today maybe tomorrow the good Lord will take you away Enjoy. http://www.youtube.com/watch?v=sNzEQ8hG1zA [ READ MORE ]